Aktualności

PRZYGOTOWANIE DO SAKRAMENTU BIERZMOWANIA.

Zapraszamy do uczestnictwa w kursie przygotowującym do bierzmowania 2015. Pierwsze spotkanie 2 listopada po mszy świętej o 13 w kaplicy św. Katarzyny (wejście od Dorset Street). Spotkania będą odbywały się raz miesiącu, zawsze w niedzielę po mszy świętej o 13. Bierzmowanie planowanie jest w Uroczystość Zesłania Ducha Świętego 24 maja 2015 r. O szczegółach poinformujemy podczas pierwszego spotkania.



Witam serdecznie,

Chcesz coś zmienić w swoim życiu, ale nie wiesz co? Chcesz iść do przodu? Krokiem w tę stronę mogą być spotkania z coachem, Twoim życiowym trenerem.

Swoją ofertę kieruję do wszystkich tych którzy potrzebują zmiany i są na nią gotowi. Jeśli jesteś zainteresowany pracą nad własnym rozwojem, borykasz się z problemami lub chcesz zmienić swoje życie na takie o jakim zawsze marzyłeś zapraszam na indywidualne spotkania.

Zainteresowanych proszę o kontakt mailowy:

coaching@macoch.com
Ewelina Macoch Life and Executive Coach


ZAJĘCIA SPORTOWE

Korpusy Pokoju serdecznie zapraszają wszystkich chętnych na zajęcia sportowe, które odbywają się w każdą sobotę (poza terminami kursów przedmałżeńskich i Bank Holiday weekendami) w godz. 14:00-16:30 w salce w podziemiach klasztoru Dominikanów. Podczas naszych spotkań chcemy wspólnie i miło spędzać z Wami czas grając m. in. w tenisa stołowego, bilarda, piłkarzyki, szachy i warcaby. Wstęp wolny


WEEKENDOWY KURS NARZECZONYCH - PAŹDZIERNIK 2014

Uprzejmie informujemy, że są już dostępne zapisy na kolejny kurs przedmałżeński dla narzeczonych. Jak to bywało poprzednio zapisy prowadzimy w formie formularza inernetowego. Jeśli chcielibyście uczetsniczyć w proponowanym kursie, prosimy zapiszcie się bezpośrednio na stronie internetowej poprzez dostępny formularz. Plan kursu: sobota 10.00 - 17.00, niedziela 14.15 - 16.00. Recepcja bęzie czynna od godz. 9.30 - 10.00. Zajęcia odbywają się w sali na dole (wejście od Dorset Street) Termin kursu: 4/5 października 2014. [więcej]



KORPUSY POKOJU ZAPRASZAJĄ NA BEZPŁATNE LEKCJE J. ANGIELSKIEGO DLA POCZĄTKUJĄCYCH

Zajęcia odbywają się w każdą środę o godzinie 17:30 w salce przy kościele Dominikanów. Wciąż można dołączyć do grupy. Serdecznie zapraszamy wszystkich chętnych.




Czytania na każdy dzień (mateusz.pl)

Czytania na każdy dzień

www.mateusz.pl/czytania

23 PAŹDZIERNIKA 2014

Czwartek

 

Dzisiejsze czytania: Ef 3,14-21; Ps 33,1-5.11-12.18-19; Łk 12,49; Łk 12,49-53

Rozważania: Oremus · O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD

 

(Ef 3,14-21)
Zginam kolana moje przed Ojcem, od którego bierze nazwę wszelki ród na niebie i na ziemi, aby według bogactwa swej chwały sprawił w was przez Ducha swego wzmocnienie siły wewnętrznego człowieka. Niech Chrystus zamieszka przez wiarę w waszych sercach; abyście w miłości wkorzenieni i ugruntowani, wraz ze wszystkimi świętymi zdołali ogarnąć duchem, czym jest Szerokość, Długość, Wysokość i Głębokość, i poznać miłość Chrystusa, przewyższającą wszelką wiedzę, abyście zostali napełnieni całą Pełnią Bożą. Temu zaś, który mocą działającą w nas może uczynić nieskończenie więcej, niż prosimy czy rozumiemy, Jemu chwała w Kościele i w Chrystusie Jezusie po wszystkie pokolenia wieku wieków! Amen.

(Ps 33,1-2.4-5.11-12.18-19)
REFREN: Pełna jest ziemia łaskawości Pana

Sprawiedliwi, radośnie wołajcie na cześć Pana,
prawym przystoi pieśń chwały.
Chwalcie Pana na cytrze,
grajcie Mu na harfie o dziesięciu strunach.

Bo słowo Pana jest prawe,
a każde Jego dzieło godne zaufania.
On miłuje prawo i sprawiedliwość,
ziemia jest pełna Jego łaski.

Zamiary Pana trwają na wieki,
zamysły Jego serca przez pokolenia.
Błogosławiony lud, którego Pan jest Bogiem,
naród, który On wybrał na dziedzictwo dla siebie.

Oczy Pana zwrócone na bogobojnych,
na tych, którzy czekają na Jego łaskę,
aby ocalił ich życie od śmierci
i żywił ich w czasie grodu.

(Łk 12,49)
Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i bardzo pragnę, żeby on już zapłonął.

(Łk 12,49-53)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął. Chrzest mam przyjąć i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie. Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie rozdwojonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej.

 

 

Św. Paweł prosił dla Efezjan, by Bóg przez swego Ducha sprawił w nich „wzmocnienie siły wewnętrznego człowieka”. Także my bardzo potrzebujemy mocy Ducha Miłości. Jezus wie o tym, dlatego pragnie rzucić na ziemię Jego ogień. Dla tych, którzy chcą poznawać miłość Chrystusa i napełniać się nią, jest to ogień dający światło i moc, budujący jedność. Dla tych, którzy „bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło” (J 3,19), staje się on powodem rozłamu. Zbliżając się do ołtarza Chrystusowego, dziękujmy Ojcu, który przychodzi do nas w swoim Duchu. Otwórzmy szeroko nasze serca, abyśmy w miłości wkorzenieni i ugruntowani, „doszli do całej Pełni Bożej”.

Małgorzata Durnowska, „Oremus” październik 2002, s. 97

 

OFIARA ŻYWA I ŚWIĘTA

Panie, obym mógł dopełniać w moim ciele Twoje udręki dla dobra Twojego Ciała, którym jest Kościół (Kol 1, 24)

Jezus, „najwyższy wzór pokutujących”, raczył cierpieć i „ponieść karę za grzechy nie swoje, lecz drugich” (Paweł VI); kontemplatywni idąc za Jego przykładem chcą poświęcić swoje życie zadośćuczynieniu przez pokutę, by wynagrodzić za grzechy świata i wyjednać miłosierdzie dla wszystkich grzeszników. Oto głęboki powód ich surowego życia. Przede wszystkim surowość wewnętrznej pokuty, polegającej na nawróceniu serca, a praktykowanej przez nieustanne samozaparcie i przekształcenie całego swego działania w taki sposób, aby „już nie żyli dla siebie, lecz dla Tego, który za nich umarł i zmartwychwstał” (2 Kor 5, 15). Ta duchowa pokuta powinna być uzupełniona przez podjętą dobrowolnie pokutę fizyczną, aby stać się podobnym do Chrystusa, który raczył cierpieć nie tylko na duchu, lecz także na ciele, i aby móc złożyć razem z Nim Ojcu całkowitą ofiarę z siebie. „Proszę was, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście dali ciała swoje na ofiarę żywą, świętą, Bogu przyjemną, jako wyraz waszej rozumnej służby Bogu” (Rz 12, 1). Wezwanie św. Pawła streszcza program życia kontemplacyjnego: nieustanny kult Boży, w którym żertwę stanowi żywa ofiara stworzenia wyniszczającego się w ciągłej modlitwie połączonej z cierpieniem. Gdy modlitwa budzi coraz żywsze pragnienie uczestniczenia w ofierze Chrystusa, to samaż pokuta daje nowy zryw modlitwie i czyni ją prawdziwą. Tym sposobem kontemplatywni uzupełniają obowiązek pokuty, zaniedbywany przez wielu ludzi, i odpowiadają wielkodusznie na usilne wezwania Kościoła. On przecież pobudza do pokuty przede wszystkim tych, którzy postanawiają „naśladować z bliska wyniszczenie Pana” (Paweł VI; zob, DZ 5). „Instytuty życia kontemplacyjnego — twierdzi Sobór — przez swoje modlitwy, dzieła pokuty i cierpienia mają ogromne znaczenie dla nawracania dusz, gdyż Bóg na prośby ludzi posyła robotników na swoje żniwo, otwiera serca niechrześcijan na głos Ewangelii i daje wzrost słowu zbawienia w ich sercach” (DM 40).

  • O Panie, byłoby nierozumne wierzyć, że Ty do ścisłej z sobą przyjaźni dopuszczasz dusze pragnące rozkoszy, a nie cierpień, owszem, jestem przekonana, że zsyłasz kontemplatywnym krzyże nierównie cięższe niż innym... Jeśli są słabi, pierwszą łaską, jaką im dajesz, jest ta, że czynisz ich nieustraszonymi i dodajesz odwagi i zdecydowania na wszelkie cierpienia...
    Obowiązkiem ich jest cierpieć z Tobą, Jezu, trzymając wysoko wzniesiony krzyż, nie wypuszczając go z rąk w żadnym niebezpieczeństwie i nie okazując znaku słabości w żadnym najsroższym cierpieniu. Na to ich wybierasz na tak zaszczytny urząd (św. Teresa od Jezusa: Droga doskonałości 18, 2. 5).
  • Serce moje rozpływa się w radości na myśl, że Ty, Umiłowany Mistrzu, raczyłeś wybrać mnie i przyłączyć do wielkiego dzieła Odkupienia, a przez cierpienie przedłużać we mnie swoją Mękę. Oblubienica należy do oblubieńca; Ty mnie pochwyciłeś. Chcesz, abym była dla Ciebie „dodatkowym człowieczeństwem”, w którym mógłbyś jeszcze cierpieć na chwałę Ojca i spieszyć z pomocą potrzebom Kościoła.
    O Mistrzu uwielbiony, spraw, aby za Twoim przykładem wola Boża była moim pokarmem, moim chlebem powszednim, spraw, abym na Twój wzór, o Chryste uwielbiony, złożyła z siebie ofiarę wedle woli Ojca... Jeśli niekiedy te żądania są bardziej krzyżujące, mogę na pewno powtórzyć za Tobą: „Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ode mnie ten kielich”, lecz natychmiast dodam: „jednak nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie”. Wówczas w spokoju i z mocą razem z Tobą, o Boski Ukrzyżowany, pójdę również ja na Kalwarię śpiewając Ojcu w głębi duszy hymn dziękczynienia, ponieważ kroczący tą drogą bolesną są to właśnie ci, których On „poznał i przeznaczył na to, by się stali na wzór obrazu Jego Syna Boskiego”, ukrzyżowanego z miłości (bł. Elżbieta od Trójcy Świętej: zob. List 261; I Rekolekcje 4; 10).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. III, str. 356

 

 

» Przypominamy o możliwości bezpłatnej elektronicznej prenumeraty „Czytań na każdy dzień” – szczegóły na stronie Prenumerata.

» Powrót na stronę główną „Czytań”

 

 

© 1996–2014 www.mateusz.pl

 

_uacct = "UA-332283-1"; urchinTracker();